Repliki i kopie
Czy nie powinnyśmy zacząć myśleć o zapełnianiu naszych pustawych obiektów kultury- dworków i muzeów atrapami, kopiami i podróbkami?|
Odkryłam dwie artystki- Belgijkę Isabelle de Borchgrave- która robi cudowne repliki strojów z epoki. Tworzy na podstawie starych portretów i obrazów. Lepi z papieru, który wcześniej maluje w skopiowane z obrazów wzory nie tylko ubrania ale też buty i biżuterię. Isabelle z nietrwałego papieru wyczarowuje i umieszcza w trójwymiarowej przestrzeni rzeczy, które znaliśmy z ilustracji. Jest mistrzynią iluzji. Jak udaje się jej zrobić ze sztywnego papieru repliki sukien, koronek i pasmanterii?
Jej prace eksponowane są zarówno we wnętrzach historycznych jak i w muzeach obok wystaw Picassa i Magritte’a.
Druga artystka, którą z zachwytem oglądam to Angielka Ann Carrington, która rzeczy tak nietrwałe jak bukiety kwiatów czy ryby tworzy ze złomu, głównie ze starych sztućców. Z ciężkiego metalu tworzy przedmioty wizualnie lekkie i kruche, stylistycznie bliskie holenderskim obrazom z martwymi naturami. (Ach, znaleźć takiego szczupaka wędzącego się w dymie z kominka..)
Obie panie pokazują, że muzealnictwo to nie tylko kurz epoki, ale że można podejść do przeszłości w sposób przewrotny, zabawny no i przy użyciu materiałów z odzysku.
Zostaw komentarz